Kuchnię łotewską cechuje prostota. W przeszłości ten nadbałtycki kraj nie należał do bogatych i niewątpliwie odbiło się to na jego kulinarnej ofercie.
Spośród wszystkich kuchni krajów europejskich, ta właśnie jest najmniej urozmaicona. Potrawy łotewskie są ciężkie i kaloryczne, tak więc delikatny żołądek może mieć kłopoty. Warzywa nie są podawane w postaci lekkiej sałatki (jak np. w Grecji), ale jako marynowane w occie (np. pomidory), a jeśli sałatka to sycąca.
Na łotewskich stołach króluje chleb (żytni i ciemny) i potrawy mączne. W chlebie często dominuje kminek, a jego „piernikowata” konsystencja sprawia, że można go jeść bez żadnych dodatków. Jako kraj nadbałtycki na Łotwie nie może zabraknąć ryb, których mamy tutaj szeroki wybór: łosoś, śledź, szprot, pstrąg, płastuga, podawanych w róznej formie i pod różną postacią - wędzone, marynowane, suszone, solone, nadziewane, w zupach lub sałatkach.
Chociaż na Łotwie do syta najeść się można już samą zupą, bo po takiej zrobionej z chleba kukurydzianego z dodatkiem gęstej śmietany, głód niejednego smakosza będzie zaspokojony.